piątek, 3 stycznia 2020

Wiatr znad Oceanu


Portugalia jest niewielkim krajem. Ma jednak wiele do zarefowania, a co ważne, jest szalenie różnorodna. Chociażby takie Algarve - z jednej strony mamy szalone Lagos, a za chwilę (nieco dłuższą) można trafić do spokojnych miasteczek nad brzegiem Oceanu Atlantyckiego. Uciekając z Lagos do Lizbony zahaczyliśmy o takie własnie spokojniejsze miejsca, zarówno w regionie Algarve jak i Alentejo.

niedziela, 8 grudnia 2019

Algarve na szybko


Podczas naszej 2 tygodniowej wycieczki mieliśmy okazję poznać różne oblicza Portugalii i Portugalczyków. Niestety nie wszystko przypadło nam do gustu, choć na szczęście nie zmieniło to ogólnego odbioru tego wspaniałego kraju. Największym rozczarowaniem okazało się Lagos na wybrzeżu Algarve.

niedziela, 10 listopada 2019

Evora - stolica Alentejo


Alentejo to największy i najstarszy region Portugalii. Niezadeptany, magiczny, momentami zaskakujący. Są tu pola pszenicy, hektary winnic i gajów oliwnych czy plantacje dębu korkowego. Niemal wszystko co z tego drzewa można zrobić jest do kupienia w miejscu, które obraliśmy jako kolejny cel wyjazdu - w Evorze, historycznej i kulturowej stolicy regionu.

wtorek, 29 października 2019

Marvao, Alentejo ciąg dalszy


Na Marvão mieliśmy ogromną chrapkę. Opowieści o tym miejscu, plus zdjęcia, nakręciły nas maksymalnie. Była jednak spora obawa, że nasze plany pokrzyżuje pogoda. Drugi dzień pobytu w Alentejo, a tu leje i leje. Nic tylko przykryć się kocem się i zasiąść przez telewizorem. Tak też zrobiliśmy. Do 14 byliśmy uziemieni. Czekaliśmy. Na szczęście zza chmur pomału zaczęło wyłaniać się słońce. Nie tracimy czasu. Załadowaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy w stronę jednej z najstarszych osad w Portugalii - Marvão. Historia tego miejsca zaczęła się setki lat temu. Przez Marvão przewinęli się Rzymianie, Wizygoci, Maurowie czy właśnie Portugalczycy. No i oczywiście my.

środa, 16 października 2019

Alentejo i Castelo de Vide


Dolinę Duoro opuszczaliśmy dość wcześnie rano. Od celu dzieliło nas jakieś 3,5 godziny jazdy samochodem więc nie chcieliśmy przeciągać wyjazdu. Pędziliśmy w stronę historycznego i geograficznego regionu Alentejo, moim zdaniem turystycznie niedocenionego obszaru Portugalii.